Pielgrzymka do Włoch – marzec 2011

W dniach 11-19 marca 2011 r. nasi parafianie uczestniczyli w pielgrzymce do Włoch. Pilotem i przewodnikiem był Pan Bogusław Murlak, a opiekunem duchowym – Ksiądz Waldemar Taracha. Poza naszymi parafianami w pielgrzymce brały udział także osoby z Lublina, Konopnicy, Krasnegostawu, Leżajska, Nałęczowa i Wąwolnicy.

Pielgrzymka rozpoczęła się w sobotę 11 marca. O siódmej rano nasi parafianie wyruszyli autokarem do Lublina do Parafii Dobrego Pasterza, gdzie dołączyli pozostali uczestnicy i odprawiona została Msza Św. w intencji pielgrzymów.

Sobotę oraz pierwszą noc spędziliśmy w autokarze, dzięki czemu już o 3.00 nad ranem w niedzielę przekroczyliśmy granicę Włoch. Rano zatrzymaliśmy się na poranną toaletę, szybkie śniadanie i wyruszyliśmy w dalszą drogę. Po południu dojechaliśmy do Loreto, gdzie zwiedziliśmy Bazylikę Matki Bożej Świętego Domku, w którym dokonała się tajemnica Zwiastowania. Według tradycji mieszkanie Matki Bożej sprowadzili do Loreto aniołowie, przenosząc je nad wodami Morza Śródziemnego. Potem przeszliśmy na polski cmentarz wojenny, gdzie leżą żołnierze II Korpusu Polskiego, polegli w bitwie pod Anconą. Jest to największy polski cmentarz we Włoszech, chodź mniej nam znany niż cmentarz na Monte Casino, a Polacy cieszą się tutaj wyjątkowa sympatia Włochów, gdyż podczas działań wojennych uratowali Bazylikę przed spaleniem.

Kolejnym punktem naszej pielgrzymki jest Lanciano, gdzie w poznajemy historię cudu eucharystycznego, który miał miejsce w XI wieku oraz uczestniczymy we Mszy Świętej w Sanktuarium Cudu Eucharystycznego. Około 21.00 dojeżdżamy do San Giovanni Rotondo. Zatrzymujemy się tutaj na pierwszy nocleg i pierwsza włoska kolację.

Następnego dnia zwiedzamy bazylikę Matki Bożej Zwycięskiej oraz miejsca związane z życiem Świętego Ojca Pio. Na wzgórzu nad Bazyliką odprawiamy Drogę Krzyżową: każdy uczestnik pielgrzymki mógł nieść krzyż lub przeczytać rozważania.

Ponownie wsiadamy do autokaru, aby jeszcze po południu dotrzeć do miejsca szczególnego i znanego każdemu Polakowi – Monte Cassino. Atmosfera w autokarze staje się podniosła poprzez śpiewane przez pielgrzymów pieśni patriotyczne oraz wojskowe, a sam wjazd na Monte Cassino (strome serpentyny i pozostające daleko w dole miasteczko) dostarczają dodatkowych emocji. Jednak dzięki doświadczeniu kierowców udaje nam się sprawnie dotrzeć na samą górę. Nie udaje nam się niestety zwiedzić Klasztoru Benedyktynów (zabrakło nam dosłownie kilku minut) ale nawet zewnątrz zabudowania klasztorne robią na nas wielkie wrażenie swoją wielkością i architekturą. Z opactwa szeroką aleją obsadzoną cyprysami udajemy się na cmentarz wojenny. Przewodnik opowiada nam o zwyczaju pozostawiania różańców na żołnierskich mogiłach przez odwiedzających Polaków, niektórzy nasi pielgrzymi też postanowili zostawić swoje różańce w tym szczególnym miejscu. Kiedy modlimy się wspólnie nad grobami żołnierzy dołączają do nas (jak się okazuje) nasi krajanie – mieszkańcy Kraśnika, którzy przyjechali tu sprzątać cmentarz wojenny. Panowie wracają razem z nami na d do miasteczka. Ten niezwykły dzień kończy się się w Fugi pod Rzymem, w hotelu, w którym spędzamy trzy kolejne noce. Przez dwa kolejne dni zwiedzamy Rzym. Pielgrzymi tradycyjnie nawiedzają tu cztery bazyliki większe – Bazylikę Św. Piotra, Św. Pawła, Św. Jana i Matki Bożej Większej. Pierwszego dnia uczestniczymy we Mszy Św. sprawowanej przez księdza Waldemara w Bazylice Św. Pawła. Zwiedzamy także część starożytną Rzymu – Koloseum, Forum Romanum oraz Fontannę di Trevii, Plac Hiszpański ze słynnymi schodami. Drugiego dnia nasza Msza Św. jest sprawowana w podziemiach Bazyliki Św. Piotra, po czym nawiedzamy grób Naszego Kochanego Papieża Jana Pawła II. W drugim dniu zwiedzamy trzy pozostałe bazyliki oraz zachodzimy (co nie było w planie) do Kościoła Redemptorystów, gdzie w ołtarzu znajduję się oryginał ikony Matki Bożej Nieustającej Pomocy, której kopia znajduje się także w głównym ołtarzu naszego kościoła parafialnego.

W czwartek rano ponownie wyruszamy w drogę, żeby około południa dotrzeć do Asyżu – miasta Św. Franciszka i Św. Klary, gdzie zwiedzamy Bazylikę Św. Klary, po czym przechodzimy do Bazyliki Św. Franciszka, gdzie uczestniczymy we Mszy Św. sprawowanej w Kaplicy Św. Katarzyny.

W ostatnim dniu zwiedzamy Wenecję. Jest to niezwykłe dla nas miejsce – miasto na wodzie, trudno wyobrazić sobie codzienne życie w takich warunkach. Największe wrażanie robi na nas przebogato zdobiona Bazylika Świętego Marka, gdzie w jednej z kapic odprawiamy Mszę Świętą. Choć na długo w naszej pamięci pozostanie także Pałac Dożów i dzwonnica Św. Marka oraz charakterystyczne dla Wenecji kanały i mosty z najsłynniejszym Mostkiem Westchnień.

Pielgrzymka pozostawiła w sercach i umysłach uczestników niezatarte wspomnienia. Doskonała atmosfera stworzona przez Księdza Proboszcza oraz Pana Bogusława sprzyjały integracji uczestników. Wszyscy bardzo chętnie włączali się do wspólnej modlitwy oraz dzielnie znosili trudy pielgrzymowania. W planach mamy spotkanie integracyjne podsumowujące nasza pielgrzymkę, a większość uczestników deklaruje udział w kolejnej w przyszłym roku albo jeszcze wcześniej.

[ 130 zdjęć ]
Dodano: 26 marca 2011 | Kategoria: Galeria zdjęć